26.12.2013

Happy Birthday Jade Thirwall!

Hej!
Jak Wam mijają Święta? Ja swoje spędziłam w bardzo miłej i rodzinnej atmosferze :) Nie czułam ich tak bardzo jak w poprzednich latach, myślę, że to przez pogodę, która raczej przypominała wiosnę niż zimę.
Tytuł posta mówi sam za siebie, że mam na dzisiaj coś innego w planie niż posty o świętach:) Otóż:Jade Thirwall, wokalistka zespołu Little Mix obchodzi dzisiaj swoje 21 urodziny! Dla Was to pewnie takie nic, aczkolwiek ja zawdzięczam jej jak i całemu zespołowi na prawdę wiele. Te wspaniałe dziewczyny swoimi piosenkami pomogły mi uwierzyć w siebie i pokazać, że marzenia się spełniają (choćby wygrywając brytyjską edycję xFactora w 2011roku). Jade to wspaniała utalentowana dziewczyna i nie mogę uwierzyć, że ta mała księżniczka uwielbiająca bajki Disney'a kończy dzisiaj 21 lat. Wszystkiego najlepszego Jadey!<3


 Ostatnio u mnie bardzo dobrze. Mam przy sobie przyjaciół, którzy mnie wspierają i są ze mną zawsze :) Co raz więcej towarzyszy mi muzyka, która również mi pomaga. Nigdzie nie ruszam się bez słuchawek i telefonu haha. W tym roku jeszcze do Was napiszę, btw. nie mogę uwierzyć, że te 12 miesięcy tak szybko minęło, mam wrażenie jakby ten rok się dopiero zaczynał.


#selfie


17.12.2013

Wish i could somehow go back in time and maybe listen to my own advice.

 Wiele nastolatków i nastolatek w dzisiejszych czasach nie radzi sobie. Wiele, ma wrażenie, że nikt ich nie rozumie, ale nie powinni się nigdy urodzić. Dorośli tego nie rozumieją. Uważają, że gdy nastolatek ma dach nad głową, ma się w co ubrać i co jeść jest szczęśliwy. A te nastoletnie problemy wydają się tylko i wyłącznie błahostką, małym problemem. Lecz dla takiego młodego człowieka to ogromna przykrość i powód do kolejnych cięć. Ktoś nie radzi sobie z bólem psychicznym, dlatego, aby go złagodzić przekłada na ból fizyczny.

 I teraz pytanie... Czy to ma sens? Oczywiście, że nie. Chodź trudno to wytłumaczyć osobie, która już to robi to taka prawda. Przychodzi taki czas kiedy wszystko staje się lepsze. Poznajemy kogoś kto nam pomaga, bądź sami zaczynamy radzić sobie z danym problemem. Ale blizny zostają i choć złe wspomnienia się zamazują, brzydkie ślady na naszym ciele zawsze nam o tym przypomną. Nieważne czy jesteś zastraszany, czy masz kompleksy, albo trudną sytuację w domu, NIEWAŻNE. Okaleczanie siebie to nie wyjście. Powiedz to swoim rodzicom, pedagogom w szkole, komukolwiek dorosłemu, bądź nawet nie, po prostu komuś kto jest Ci wstanie pomóc.
Nawet nie zaczynaj tego robić. Nie myśl "spróbuje, może mi to pomoże" bo zaczyna się od jednej kreski na nadgarstku, której się boimy a potem przechodzi to tylko w nałóg i całe pokaleczone ciało. W końcu przestaniesz i wszystko wróci do normy. Ale jeden mały smutek i przypomnisz sobie, że jest na to sposób. Nałóg wróci i znów będziesz miał/a problem.

I pamiętaj, że cięcie się robi z nas tylko jeszcze bardziej smutniejszych. Bez tego łatwiej nam wyjść ze smutku i znów cieszyć się życiem. A tnąc się... pogrążamy się w niekończącej się rozpaczy.




Mam nadzieję, że Wam pomogłam i do serca weźmiecie sobie moje rady. 

Stay strong x.


pokaż innym, że dajesz sobie radę i nie przestawaj się uśmiechać, NIGDY.

08.12.2013

Let's try again!


Może by tak... Jeszcze raz?
Po długiej, kilku miesięcznej przerwie WRACAM.
Taak... Domyślam się, że nie będzie tak łatwo i pewnie zostałam zapomniana, ale takie skutki głupoty:) Przez ten czas próbowałam blogować znów jednak nie wychodziło mi w ogóle. Miałam wrażenie jakby czegoś mi brakowało i to na prawdę bardzo. Ostatnio uznałam, że po prostu to tutaj jest moje miejsce w internecie i tu czuję się najlepiej. Na moim starym ukochanym you-are-beauthiful-mistake! Pomimo tego, że część postów straciłam cieszę się, że znów mogę tu być:) Mam nadzieję, że w końcu jakoś Was zaciekawię i spełnię swoje marzenia dotyczące blogowania.

Tak więc wracam do rozmyślania i kombinowania jak by Was tu zaciekawić... I do zobaczenia niedługo! :)